Archive for December, 2000

Tymczasowe targowisko na krańcówce

Wednesday, December 20th, 2000

Sposób na „dziki” handel przed domamami
handlowymi „Pionier” i „Gosia”

Kupcy handlujący w miejscach do tego niedozwolonych przed Domem Handlowym „Pionier” u zbiegu ulic Tatrzańskiej i Rydla oraz przy ul. Bratysławskiej (przed pawilonem „Gosia”) przenieśli się na legalne, utworzone właśnie, tymczasowe targowisko przy ul. Felińskiego.

Gmina zdecydowała się przeznaczyć na obwoźny handel dawną krańcówkę autobusową, tuż za kościołem.
Sąsiedztwa nowego targowiska obawiają się mieszkańcy okolicznych bloków. Martwią się, że teren będzie zaśmiecony po handlu. Na razie jednak są to obawy bezpodstawne.

– Ludzie, którzy przenieśli się na ulicę Felińskiego są kulturalni i dbają o porządek. To widać na pierwszy rzut oka – stwierdził Marek Piórek, zarządca targowiska. – Niektórzy kupcy zainwestowali w zupełnie nowe namioty, więc teren wygląda estetycznie. Poza tym, mamy umowę, że po skończonym handlu każdy po sobie sprząta i na placu zostaje jedynie kontener na śmieci. Do wiosny teren będzie ogrodzony.

Zamierzamy też naprawić podziurawiony asfalt.
Targowisko przy ulicy Felińskiego ma 1600 metrów kwadratowych powierzchni. Mieści się tam 55 stoisk pod namiotami i 13 miejsc pod handel z samochodów. Jedna piąta powierzchni jest jeszcze do wykorzystania. Wiosną na targowisku na dawnej krańcówce autobusowej pojawią się kupcy handlujący teraz legalnie przed „Pionierem”. Targowisko przed wspomnianym domem handlowym będzie wówczas modernizowane.

Kupcy z ulicy Felińskiego zapewniają, że są zadowoleni z nowego targowiska. Nie płacą już mandatów, teren jest utwardzony, więc nie handlują w błocie, a najważniejsze, że są klienci.

Zainteresowani handlem na nowym targowisku na krańcówce autobusowej przy ulicy Felińskiego mogą kontaktować się z administratorem placu pod numerem telefonu 647-17-55.

Autor artykułu: aro

Bez dotacji przed świętami

Wednesday, December 20th, 2000

Rodzinne domy dziecka toną w długach
Trzy rodzinne domy dziecka w Łodzi znajdują się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Aby przeżyć, ich założyciele muszą zaciągać kredyty.

Nic nie dają zawiadomienia wysyłane do gminy. Jak się okazuje, nie ma dla nich pieniędzy. Wczoraj ponownie wystąpili do wydziału edukacji Urzędu Miasta Łodzi o natychmiastowe przekazanie pieniędzy. Pismo wysłano również do resortu edukacji.

W grę wchodzą niewielkie kwoty, jak na ogólny budżet edukacji w Łodzi. Trzy domy dziecka potrzebują łącznie ponad 18 tysięcy złotych. Jednak dla takich małych placówek są to duże pieniądze.

– Na koniec listopada otrzymaliśmy tylko połowę sumy za ten miesiąc – poinformował Zdzisław Brewiński z Rodzinnego Domu Dziecka przy ul. Czernika. – Za grudzień do tej pory nie otrzymaliśmy nawet złotówki. Nie było wyjścia, musieliśmy podjąć wszystkie oszczędności i zadłużyć się. Nie mogliśmy dopuścić, aby dzieci odczuły brak pieniędzy.

W wydziale edukacji Urzędu Miasta Łodzi powiedziano nam, że pieniędzy z budżetu państwa do tej pory nie przekazał Urząd Wojewódzki. Dlaczego? Tego nie wiadomo.

Pomysł tworzenia rodzinnych domów dziecka narodził się kilka lat temu. Są to małe placówki, prowadzone na ogół przez małżeństwa. Idea była lansowana przez resort edukacji, jako przeciwwaga do państwowych placówek. Mieszka tam kilkanaście maluchów jak w normalnej rodzinie. Trzy łódzkie rodzinne domy dziecka opiekują się 23 dziećmi.

Autor artykułu: rok

Co robić z testami?

Monday, December 18th, 2000

Psychologowie pomagają uczniom w szkołach na Bałutach, Górnej i w Śródmieściu
We wrześniu kilkudziesięciu psychologów zostało skierowanych do łódzkich gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych z terenu Bałut, Śródmieścia i Górnej.

Mają pomagać uczniom w rozwiązywaniu ich problemów.
Psycholodzy formalnie pracują w poradniach psychologiczno–pedagogicznych, zaś w szkołach mają wyznaczone dyżury. Najczęściej bywają w nich raz lub dwa razy w tygodniu.
– Pomysł jest bardzo dobry – chwali Jolanta Grala, dyrektor Gimnazjum nr 17 w Łodzi. – Nasi uczniowie wkraczają w bardzo trudny wiek, mają wiele problemów z nim związanych.

Zwracają się z tym do specjalisty, bo nie zawsze mogą porozmawiać z rodzicami.
Sami psycholodzy także chwalą zorganizowanie im gabinetów na terenie szkół, zwłaszcza ponadgimnazjalnych. Niektórzy jednak nie kryli, że zanim zadomowili się w placówkach, minęło sporo czasu, choćby dlatego, że dyrektorzy nie mogli wygospodarować dla nich odpowiedniego pomieszczenia.

Inna rzecz, że w szkołach mogą dokonać tylko wstępnej diagnozy. Dlaczego?
– Uważam, że wynoszenie testów poza teren poradni jest nieetyczne – przyznaje jeden z psychologów pracujący na terenie Bałut. – A gdyby ich wyniki zostały mi ukradzione wraz z torbą? Pomijam już fakt, że same testy przedstawiają dla poradni sporą wartość.

Obecność psychologów w szkołach odbiła się też na pracy poradni. Dodatkowych 16 etatów zorganizowanych przez gminę nie wystarcza. Już teraz, by trafić na wizytę u psychologa, trzeba czekać do lutego.

– Kiedy upłynie pół roku pracy psychologów rozprowadzimy wśród nich i dyrektorów szkół anonimowe ankiety – mówi Elżbieta Markiewicz z wydziału edukacji Urzędu Miasta Łodzi. – Pozwolą nam przekonać się, czy projekt wypalił i jakie główne punkty sporne trzeba wyeliminować.

Autor artykułu: rok

Poprawki na dworcu

Monday, December 18th, 2000

PKP planuje remont stacji Łódź Fabryczna
Remontowany już po raz drugi Dworzec Kaliski będzie wymagał więcej napraw niż pierwotnie zakładano

Okazało się bowiem, że płytki, którymi wyłożona jest elewacja frontowa budynku, mogą w każdej chwili zacząć odpadać. Remontu wymaga też stacja Łódź Fabryczna.
– Część płytek na Dworcu Kaliskim może nie przetrzymać zimy. Ponieważ na wyremontowanych już elewacjach zamiast glazury jest tynk, zapewne położymy go i od frontu. Najpierw jednak trzeba będzie skuć płytki – powiedział Jacek Derwisiński, zastępca dyrektora ds. technicznych Zakładu Nieruchomości PKP w Łodzi.

W tym roku ekipom remontowym udało się wymienić na tym dworcu posadzki oraz odnowić główne wejście i atrium znajdujące się za holem kasowym. W przyszłym roku ekipy remontowe będą musiały doszczelnić plastikowy dach przykrywający dworzec, który mimo napraw nadal przecieka. Do odnowienia pozostała też elewacja budynku od strony wschodniej.

Dopiero w marcu lub kwietniu okaże się, czy Polskie Koleje Państwowe znajdą pieniądze na remont Dworca Fabrycznego. Zakład Nieruchomości PKP w Łodzi chciałby wymienić tam stolarkę okienną i odnowić elewację. Napraw wymagają też pełne dziur i ruszających się płyt dojścia na perony.
– Szanse na pieniądze są, niestety, niewielkie i prawdopodobnie będziemy musieli poprzestać na drobnych naprawach bieżących – stwierdził Jacek Derwisiński.

Autor artykułu: pik

Nowa pętla MPK

Monday, December 18th, 2000

Na Olechowie, w pobliżu skrzyżowania ulic Rokicińskiej i Hetmańskiej, ruszyły przygotowania do budowy nowej pętli autobusowej.
Drogowcy obiecują zakończyć inwestycję najpóźniej do połowy przyszłego roku.

– Jeśli utrzyma się sprzyjająca pogoda, w tym miesiącu uporamy się z uzbrojeniem terenu oraz zbudowaniem przyłącza energetycznego, które wykorzystamy w przyszłym roku do prowadzenia robót – powiedział Zbigniew Stachowicz, prezes firmy „Unidro”, budującej krańcówkę.

Nowa pętla zastąpi tę przy ulicy Zakładowej, na której bieg kończą autobusy linii 55, 55a, 72, 96, 98 i 153 (od 2 stycznia dołączy do nich linia 85). Jej uruchomienie spowoduje zmiany rozkładów jazdy autobusów.

– Nowy obiekt wyglądem przypominać będzie krańcówkę wybudowaną przy dworcu Łódź-Kaliska. Oprócz zadaszonych przystanków i miejsc postojowych dla autobusów, znajdą się na niej dyspozytornia oraz punkt sprzedaży biletów – powiedział Andrzej Łukaszewski, główny inżynier ruchu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego

Autor artykułu: pik

Do więzienia za jazdę po pijanemu

Friday, December 15th, 2000

Od dzisiaj zaczynają obowiązywać surowsze kary za jazdę samochodem po pijanemu. Jeśli zawartość alkoholu we krwi lub wydychanym przez kierowcę powietrzu przekroczy 0,5 promila, sprawa zostanie uznana za przestępstwo, zajmie się więc nią prokurator i sąd, a nie jak dotychczas kolegium. Za jazdę po alkoholu można będzie trafić na rok do więzienia, a w przypadku recydywistów – na trzy lata.

– Znacznie dotkliwsze będzie też pozbawienie prawa jazdy. Dotychczas można było je zatrzymać na okres od 6 miesięcy do 3 lat, a teraz od roku do dziesięciu lat – mówi Dariusz Świecki, prezes Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia. Nowe przepisy przewidują również podanie wyroku do publicznej wiadomości.

– W przypadkach szczególnego lekceważenia bezpieczeństwa na drodze na pewno będziemy dodatkowo orzekać taką karę – dodał sędzia Świecki.
Mężczyzna o wadze 70 – 80 kg będzie miał ponad 0,5 promila alkoholu we krwi po wypiciu około 100 g wódki lub trzech piw.
Uznanie jazdy po pijanemu za przestępstwo to część szerszej nowelizacji kodeksu karnego z kwietnia tego roku. Od 15 lipca obowiązuje jej pierwsza część, zaostrzająca odpowiedzialność karną pijanych kierowców, sprawców wypadku.

Maksymalna kara za spowodowanie wypadku po pijanemu pozostała bez zmian: dla nietrzeźwego sprawcy śmiertelnego wypadku wynosi 12 lat pozbawienia wolności, a dla nietrzeźwego sprawcy katastrofy komunikacyjnej z wieloma ofiarami – 15 lat.
Sąd może orzec wobec takiej osoby dożywotnie pozbawienie prawa jazdy.

Nastąpi ono, gdy sprawca wypadku (w wyniku którego ktoś zginie lub odniesie trwały uszczerbek na zdrowiu) będzie pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub zbiegnie z miejsca wypadku (dotyczy to również kierowców trzeźwych, którzy spowodowali katastrofę komunikacyjną).
Obligatoryjnie dożywotnio prawa jazdy będzie pozbawiony kierowca, gdy ponownie zostanie skazany za to samo przestępstwo drogowe.
Według poprawionego kodeksu – od 15 grudnia – nawet bezwypadkowa jazda samochodem pod wpływem alkoholu (lub środka odurzającego) jest już przestępstwem, za które może grozić kara do 2 lat więzienia.
Sąd będzie też mógł podać do publicznej wiadomości orzeczenie o dożywotnim pozbawieniu prawa jazdy. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdu grozi kara do 3 lat więzienia.

Wobec pijanego (lub znajdującego się pod wpływem środków odurzających) kierowcy, sprawcy wypadku, w wyniku którego człowiek zginął lub został ciężko poszkodowany, sąd będzie musiał orzec nawiązkę w wysokości od 3- do 100-krotności najniższego wynagrodzenia (w chwili orzekania w pierwszej instancji) na rzecz organizacji, niosącej pomoc poszkodowanym w wypadkach.
W kwietniu Sejm nowelizując kodeks karny uznał jazdę po pijanemu za przestępstwo, a nie wykroczenie i przewidział za to karę do 2 lat więzienia.
W ostatnich latach kolegia ds. wykroczeń rozstrzygały po 150 – 200 tys. takich spraw.
– Sądy kompletnie nie są do tego gotowe. To sparaliżuje pracę sądów – powiedział wczoraj Włodzimierz Olszewski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. Dodał, że sądom nie przybyło ani pieniędzy, ani etatów sędziowskich i urzędniczych.
Olszewski poinformował, że sądy nie otrzymały jeszcze środków na działalność bieżącą w grudniu.

Autor artykułu: (maj)

Zabytkowa nekropolia pod ochroną

Thursday, December 14th, 2000

W przyszłorocznym budżecie miasta przeznaczono 78 tysięcy złotych na ochronę cmentarza żydowskiego przy ul. Brackiej. Dodatkowe 60 tysięcy złotych zostanie przeznaczone na renowację tego unikatowego zabytku. Pieniądze mają zostać przeznaczone przede wszystkim na porządkowanie alejek nekropolii.

Jak dowiedzieliśmy się w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej, władze miasta od kilku lat przeznaczają na ochronę cmentarza taką samą kwotę. Wynika to z przynależności gminy Łódź do Fundacji Iudaicum Lodzense. Oprócz tego, od kilku lat łódzka gmina wynajmuje agencje, które strzegą przed wandalami cmentarz przy ulicy Brackiej. Niektórzy łódzcy radni mają wątpliwości, czy przy pokrywaniu kosztów ochrony nie powinna współuczestniczyć Gmina Wyznaniowa Żydowska.
– Nie ma wątpliwości, że tak unikalny zabytek, jakim jest cmentarz przy ulicy Brackiej, powinien być chroniony. Gmina żydowska odzyskuje jednak w Łodzi majątek. Powstaje pytanie, czy nie mogłaby pokrywać w części koszty ochrony cmentarza, a może w całości je regulować. Sądzę, że obie gminy mogłyby porozumieć się w tej sprawie – powiedział nam Maciej Lenart, przewodniczący Komisji Ładu w łódzkiej Radzie Miejskiej.

Symcha Keller, dyrektor Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi, nie znalazł czasu, aby odnieść się do tych wątpliwości.

Autor artykułu: (k)

Strażnicy w konwojach

Thursday, December 14th, 2000

Komisja przetargowa uznała, że złożona przez nią oferta była najkorzystniejsza. Wątpliwości w sprawie przetargu ma jednak radny AWS, który miał w nim uczestniczyć, ale w ostatniej chwili zrezygnował z tego prawa. Wczoraj zapowiedział, że wystąpi do prezydenta o unieważnienie przetargu.

– Razem ze mną w komisji przetargowej miała zasiąść radna Iwona Bartosik z SLD. Tuż przed rozpoczęciem posiedzenia okazało się, że oferty oceniać będzie jej klubowy kolega Stanisław Klimczak – powiedział Marek Kostanek, radny AWS. – Z uwagi na zawód jaki wykonywał, obawiam się, że jego decyzja w sprawie wyboru firmy mogła nie być obiektywna. Zamierzam złożyć wniosek o unieważnienie przetargu.

Stanisław Klimczak uważa, że uwagi Marka Kostanka są bezzasadne. – Skoro radny AWS podejrzewał, że w przetargu mogą być nieprawidłowości, to dlaczego ostentacyjnie z niego wyszedł? Jeszcze niedawno w pracy zawodowej sam ścigałem przestępców. Mam czyste sumienie – powiedział nam.
W pierwszej kadencji samorządu urzędu pilnowali strażnicy miejscy. Od 1995 r. zaczęto zatrudniać firmy ochroniarskie. Niedawno wrócił pomysł, aby magistratu strzegła Straż Miejska.

Okazało się to nieopłacalne. Znacznie tańsze jest wynajęcie agencji ochrony mienia. Potwierdziła to także kontrola NIK. Dlatego zapadła decyzja o dalszym zatrudnianiu firm ochroniarskich. Roczny koszt ochrony urzędu to blisko milion złotych – poinformował Tadeusz Salski, sekretarz miasta. – Chcemy natomiast, aby konwojowaniem na potrzeby urzędu zajęli się strażnicy miejscy. Kilkunastu funkcjonariuszy zostało już przeszkolonych. Teraz czekają tylko, aż Komenda Wojewódzka Policji wyda im pozwolenia na broń.

Autor artykułu: (k)

Świąteczny tramwaj

Tuesday, December 12th, 2000

Święci Mikołajowie z MPK będą wkrótce rozdawali pasażerom nowe rozkłady jazdy

Na łódzkie ulice wyjechał wczoraj zabytkowy tramwaj ze św. Mikołajami. Wagon do soboty będzie jeździł na trasie pl. Wolności – Legionów, Zachodnia, Kościuszki, Żwirki, Piotrkowska – pl. Niepodległości.
Rozdających cukierki, kalendarzyki i długopisy Mikołajów można też spotkać między godz. 12 a 16 w innych pojazdach MPK.
Prawdopodobnie w piątek panowie z białymi brodami i w czerwonych strojach zaczną wręczać łodzianom „składanki” z nowymi układami linii tramwajowych i autobusowych.

Autor artykułu: pik

Polfa w Pradze

Tuesday, December 12th, 2000

Wczoraj przed północą koszykarki Polfy Pabianice wyruszyły autokarem do Pragi, na mecz III kolejki Pucharu Liliany Ronchetti z miejscowym USK Blex.

Pabianicka ekipa zamieszkała w hotelu ,,Agricola’’ w dzielnicy Vrszovice. Dziś wieczorem zespół ma zaplanowany trening w hali na Folimance. Drugie zajęcia trenerzy przewidzieli przed południem, w dniu meczu. Środowe spotkanie rozpocznie się o godz. 17.30.
Trener Mirosław Trześniewski zabrał do Czech 10 zawodniczek. Są to: Marzena Głaszcz, Agnieszka Jaroszewicz, Edyta Koryzna, Agnieszka Makowska, Agnieszka Pałka, Renata Piestrzyńska, Katarzyna Szołtysek, Monika Veselovski, Małgorzata Wilczyńska i Sylwia Wlaźlak.
Drużynę rywalek obserwował drugi trener Ireneusz Taraszkiewicz, który był na meczu prażanek w Aschaffenburgu. Wczoraj przed wyjazdem drużyna analizowała film z tego spotkania, a także drugi, otrzymany dzień wcześniej od przedstawicieli Wisły z występu USK w Krakowie.
Skład USK Praga (przed nazwiskiem numer na koszulce, a w nawiasie rok urodzenia): 4 Martina Pechova (1977), 5 Darina Misurova (1981), 6 Jana Vokrinkova (1981), 7 Vaclava Vojtova (1979), 9 Ivana Vorackova (1979), 10 Klara Kreuzova (1976), 11 Veronika Bortelova (1978), 12 Marketa Mokrosova (1981), 13 Lucie Lisakova-Ammerova (1972), 15 Miroslava Vodrazkova (1978) oraz Vladimira Holubova (1981), Petra Manakova (1982), Irena Spirkova (1982). Trener: Ivan Bernes.
Najbardziej znane z nich to reprezentantki Czech Pechova (190 cm wzrostu) i Ammerova (181 cm). Tylko ta pierwsza występowała w ubiegłym roku na katowickich mistrzostwach Europy, kiedy Polki zdobyły złoto, a Czeszki były piąte.
Przed środowym meczem kilka koszykarek Polfy nie potrzebuje dodatkowych motywacji. Mamy na myśli byłe zawodniczki ŁKS: Jaroszewicz, Koryznę, Szołtysek i Wlaźlak, które dobrze pamiętają klęskę na Folimance jesienią 1996, kiedy to przegrały z USK Praga różnicą 38 punktów (57:95). ŁKS prowadził wówczas trener Trześniewski, a więc i dla niego środowy mecz ma wymiar wielkiego, prestiżowego rewanżu.
Przypomnijmy dotychczasowe wyniki w grupie H i tabelę: Wisła Cristal Kraków – Polfa Pabianice 49:67, DJK Wildcats Aschaffenburg – USK Blex Praga 70:56; Polfa – Aschaffenburg 72:83, Wisła – USK Praga 81:67.
1. Aschaffenburg 2-0 153-128
2. Polfa 1-1 139-132
3. Wisła 1-1 130-134
4. USK Praga 0-2 123-151
Pozostałe mecze, 20 grudnia: USK Praga – Aschaffenburg i Polfa – Wisła; 10 stycznia: Aschaffenburg – Polfa i USK Praga – Wisła; 17 stycznia: Aschaffenburg – Wisła i Polfa – USK Praga.
Z siedmiu innych grup rundy kwalifikacyjnej, najbardziej interesująca dla pabianickich kibiców jest grupa G, w której rywalizują ewentualne przeciwniczki Polfy w 1/8 finału: SC Rapid Bukareszt, Kozaczka ZALK Zaporoże, Slavia Sofia i TIM SKUF Kijów. W III kolejce spotkają się: Kozaczka – Slavia i Rapid – TIM SKUF. Dotychczasowe wyniki: TIM SKUF – Slavia 90:77, Kozaczka – Rapid 107:57, Slavia – Rapid 87:70, TIM SKUF – Kozaczka 58:77.

1. Kozaczka 2-0 184-115
2. TIM SKUF 1-1 148-154
3. Slavia 1-1 164-160
4. Rapid 0-1 127-194
Pozostałe mecze, 19 grudnia: Slavia – TIM SKUF, 20 grudnia: Rapid – Kozaczka, 10 stycznia: Kozaczka – TIM SKUF i Rapid – Slavia,
16 stycznia: Slavia – Kozaczka,
17 stycznia: TIM SKUF – Rapid.

Autor artykułu: Marek Kondraciuk