Archive for December, 2001

Dziecięcy festiwal

Saturday, December 29th, 2001

Miejski Ośrodek Kultury w Piotrkowie organizuje I Piotrkowski Festiwal Piosenki dla Dzieci. Odbędzie się on 27 stycznia pod hasłem „Śpiewamy polskie przeboje”.

– Chcemy w ten sposób nawiązać do hasła z lat 60. „Polska młodzież śpiewa polskie piosenki” – powiedział nam Tomasz Balcerek z MOK.

Festiwal przeznaczony jest dla najmłodszych dzieci – w wieku 5 – 7 oraz 8 – 10 lat. Uczestniczyć mogą w nim wyłącznie dzieci śpiewające solo lub w duetach, które przygotują (i wykonają) jedną piosenkę z repertuaru polskich wykonawców.

Decyzję o wzięciu w festiwalu udziału powziąć trzeba szybko, jako że zgłoszenia przyjmowane są tylko do 10 stycznia 2002 roku. Składać je należy w budynku piotrkowskiego MOK przy ul. Juliusza Słowackiego 13. Tam też, pod numerami telefonów 647-56-33 i 649-53-54 zasięgnąć można szczegółowych informacji.

Dodajmy, że organizatorzy zapewniają dyplomy i nagrody dla każdego uczestnika. Ponadto najlepsi mali piosenkarze zaliczeni zostaną do Złotej Piotrkowskiej Dziesiątki i zaprezentują się szerszej publiczności podczas przyszłorocznych Dni Piotrkowa.

Autor artykułu: (mj)

Witajcie w eurolandzie

Saturday, December 29th, 2001

Europejski pieniądz jako waluta rozrachunkowa funkcjonuje od początku 1999 roku, dotychczas jednak nie istniał na rynku w postaci banknotów i monet.

Już za kilka dni pojawi się we wszystkich krajach Unii Gospodarczej i Walutowej: we Francji, Niemczech, Włoszech, Austrii, Belgii, Holandii, Grecji, Finlandii, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburgu i Portugalii.

Polskie banki pierwszego dnia nowego roku dokonają bezpłatnie automatycznego przeliczenia na euro powierzonych im środków w walutach narodowych państw UGW.

Jak powiedział nam Tomasz Miller, naczelnik Wydziału Obsługi Kasowo-Skarbcowej piotrkowskiego oddziału PKO Bank Polski, przeliczenia te odbędą się według stałych, niezmiennych kursów. Nie będzie zatem banków, które dokonają wymiany pieniędzy po korzystniejszym kursie. Po 1 stycznia 2002 r. za wymianę na euro banknotów i monet wycofanych walut trzeba będzie zapłacić.

Od półtora miesiąca w piotrkowskim oddziale PKO BP widać, że klienci pozbywają się marek.

– Tym, którzy mają drobne kwoty obcej waluty, polecałbym wpłatę tych oszczędności na rachunek walutowy – mówi Tomasz Miller. – Pieniądze są bezpieczniejsze w banku niż w domu, a poza tym procentują! Jednocześnie unikniemy kosztów związanych z wymianą.

Euro, które pojawią się w bankach w postaci banknotów i monet dopiero 2 stycznia, występują w siedmiu nominałach. Każdy będzie innej wielkości i innego koloru. Im niższy nominał – tym mniejszy banknot.

Banknot 5 euro będzie przypominał wielkością polskie 10 złotych.

– Pracownicy banku przeszli specjalne szkolenia – mówi pan Tomasz. – Pierwsze odbyło się już w czerwcu. Kadra banku zapoznała się z procedurą konwersji starych walut, a także została przeszkolona w zakresie rozpoznawania autentycznych euro.

Nowe banknoty przedstawiają najważniejsze style architektoniczne w historii Europy. Głównym motywem na przedniej stronie są okna i bramy. Symbolizują ducha otwartości i współpracy w Unii Europejskiej. Na drugiej stronie banknotów widnieją motywy mostów, które wyobrażają kontakty między ludźmi w Europie i poza nią.

Autor artykułu: Iwona Filipczak

Kolejka przedemerytów

Saturday, December 29th, 2001

W Powiatowym Urzędzie Pracy od kilku dni panuje natłok interesantów. W związku z nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu bezrobociu zlikwidowane będą zasiłki przedemerytalne.

Na ich miejsce wprowadzone zostaną świadczenia przedemerytalne. Podstawowa różnica polega na tym, że świadczenie jest niższe, ale stałe. Aby je otrzymywać, trzeba zarejestować się jako tzw. przedemeryt.

Kobieta musi mieć ukończonych 50 lat, a przepracowanych 30. Dla mężczyzn, w obu warunkach, jest to o 5 lat więcej.
PUP, w związku z wyjątkową sytuacją, czynny jest również dziś, ale tylko dla osób wcześniej zapisanych. Tych jest ponad 300.

Autor artykułu: (oby)

Daleko od szosy

Thursday, December 27th, 2001

Tegorocznych świąt mieszkańcy powiatu piotrkowskiego z pewnością długo nie zapomną. A to za sprawą srogiej zimy, która wiele rodzin praktycznie odcięła od świata. Dopiero wczoraj niektóre drogi powiatowe i gminne stopniowo stawały się przejezdne.

W pierwszy dzień świąt mieszkańcy wsi zmuszeni byli odwołać wszelkie wizyty rodzinne, wszystkie drogi bowiem były zasypane. Intensywne opady śniegu i silne wiatry odcięły wiele miejscowości od świata w wigilijny wieczór. Niektórzy, powracający samochodami z rodzinnych wieczerzy, utknęli w zaspach. Jeszcze wtedy nieocenione okazały się ciągniki. We wtorek jednak także i one nie byłyby w stanie przedrzeć się przez grube warstwy śniegu.

– Do wtorku wszystkie drogi były zasypane – potwierdza Jolanta Balcer, kierownik Zarządu Dróg Powiatowych w Piotrkowie. – Od soboty prowadziliśmy akcję zimową przez 24 godziny na dobę, ale efekty były znikome ze względu na duże opady śniegu i silne wiatry. Po kilkunastu minutach od przejechania pługa drogi były z powrotem zawiewane.

Taka sytuacja trwała do wczoraj. Od rana Zarząd Dróg Powiatowych rozpoczął odśnieżanie praktycznie od początku. Znacznie utrudniał je twardy ubity śnieg. W takich warunkach wysłanie na drogi pługów, które ślizgały się po nawierzchni, okazało się kompletnie nieskuteczne. Potrzebny był ciężki sprzęt, najlepiej na gąsienicach.

– Dzięki uspokojeniu pogody praca nie idzie już na marne, kolejno odśnieżamy wszystkie drogi – zapewniła nas wczoraj Jolanta Balcer. – Z godziny na godzinę sytuacja jest coraz lepsza.

Oprócz sprzętu, który był planowo przydzielony do prowadzenia akcji zimowej, Zarząd Dróg Powiatowych zaangażował dodatkowo sprzęt użyczony przez inne podmioty, np. zarządy dróg krajowych i wojewódzkich.

Na walkę z zimą, o czym informowaliśmy, powiat nie miał w tym roku ani złotówki. Za wszystkie prace będzie więc musiał zapłacić z przyszłorocznego budżetu. – W takiej sytuacji nikt nie patrzy na pieniądze – mówi Jolanta Balcer – po prostu musimy pomóc ludziom.

Znacznie sprawniej pracowały służby drogowe w samym Piotrkowie. Co prawda warunki do podróżowania samochodem także i tutaj były fatalne, ale wszystkie ważniejsze ulice w miarę przejezdne. Doszło do kilkudziesięciu kolizji, ale na szczęście obyło się bez wypadków. Dużo gorzej sytuacja wyglądała na ulicach osiedlowych – wiele samochodów utknęło w zaspach i do ich wyciągnięcia potrzeba było nawet i dwóch innych pojazdów.

Autor artykułu: (oby)

Czekanie na odwilż

Thursday, December 27th, 2001

Chociaż służby miejskie rzuciły w czasie świąt Bożego Narodzenia swoje wszystkie siły do walki z zimą, dopiero odwilż pozwoliła ją pokonać. W Wigilię i pierwszy dzień świąt na ulice Łodzi wyjechały wszystkie pługi, pługopiaskarki i solarki.

Przez dwie doby pracowały bez przerwy. Służby miejskie miały też sporo pracy ze strącaniem z budynków sopli i wiszących pryzm śniegu. W miejscach trudno dostępnych potrzebna była pomoc strażaków. Na osiedlowych uliczkach ze śniegiem próbowały się uporać (na ogół z marnym skutkiem) spółdzielnie mieszkaniowe. Nie nadążano też z uprzątaniem śniegu z chodników.

Na obrzeżach miasta potrzebny był cięższy sprzęt drogowy: równiarki, ładowarki. Kilka razy dziennie dźwig musiał wyciągać autobusy komunikacji miejskiej, które na peryferiach Łodzi utknęły w śnieżnych zaspach. Jeszcze wczoraj autobusy pięciu linii podmiejskich kursowały tylko do granic miasta, bo dalej drogi były nieodśnieżone.

– Najgorzej było pierwszego dnia świąt: nie dość, że sypał śnieg, to silny wiatr nawiewał go na drogi – powiedział nam dyżurny wydziału inżyniera miasta.

Po południu słupek rtęci podskoczył powyżej zera i warunki na jezdniach zaczęły się stopniowo poprawiać. Wczoraj główne ulice miasta były już czarne, ale za to służbom miejskim doszedł inny kłopot: woda z topniejącego na dachach śniegu zalewała mieszkania.

W Wigilię łódzka drogówka odnotowała ponad 50 zdarzeń, w tym 4 wypadki. W pierwszy dzień świąt wielu łodzian zrezygnowało z tradycyjnych wizyt u rodziny i znajomych, albo ruszyło w drogę komunikacją miejską. Znalazło to odbicie w statystyce drogówki: tego dnia policjanci interweniowali tylko osiem razy. Za to pełne ręce roboty mieli pracownicy gipsowni w łódzkiej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. W czasie świąt zgłaszało się tam
50 – 60 osób ze załamaniami, zwichnięciami i skręceniami. To około dwóch razy więcej niż w inne dni.

– Niektórzy łamali sobie nogi nawet podczas spaceru z psem – powiedziano nam w WSPR. W pogotowiu przyjmowano też sporo wezwań do osób, które zasłabły w kościele lub przed nim.

Niewykluczone, że i pogoda była powodem, dla którego izba wytrzeźwień, zazwyczaj pełna w okresie świąt, tym razem nie przeżywała szczególnego oblężenia. W święta przyjmowano tam po kilkanaście osób (w tym kilka kobiet), które przeholowały z alkoholem.

Autor artykułu: (ak)

Przed końcem roku jeszcze o oświacie

Thursday, December 27th, 2001

Tuż przed świętami na kolejnych obradach zdążyli spotkać się radni powiatu sieradzkiego. Sesja rozpoczęła się wyjątkowo uroczyście – od przejęcia przez przewodniczącą Rady Powiatu Światła Betlejemskiego, z którym przybyli sieradzcy harcerze.

Najważniejszą kwestią rozpatrywaną na sesji było przyjęcie programu realizacyjnego strategii rozwoju powiatu dotyczącego oświaty. – Zawiera on podstawowe informacje o projektowanych zmianach jej funkcjonowania w powiecie – czytamy we wstępie do opracowania. – Wprowadzenie reformy wymusza na powiatach zaprogramowanie sieci szkół i placówek oświatowych odpowiadających jej wymogom, uwzględniając jednocześnie specyfikację regionu, demografię, strukturę zatrudnienia, istniejącą bazę i ekonomikę działań.

Z programu radni mogli dowiedzieć się, jak w powiecie sieradzkim przygotowano się do wdrożenia drugiego etapu reformy oświatowej. Zgodnie z jej założeniami, uczeń kończący gimnazjum będzie miał w nowym systemie edukacji dwie drogi kształcenia do wyboru: naukę w trzyletnim liceum profilowanym lub w dwuletniej szkole zawodowej. Dyrektorzy poszczególnych szkół ponadgimnazjalnych zobowiązani zostali więc do opracowania projektów przekształcenia podległych im placówek. W tym procesie uwzględniono również opinię Powiatowego Urzędu Pracy w Sieradzu, dzięki czemu dostosowano proponowane przez szkoły kierunki kształcenia do realiów rynku pracy. Jakie typy i rodzaje szkół będą funkcjonować na terenie powiatu od 1 września 2002 roku, jeszcze jednak nie wiadomo. W ostatniej chwili Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało bowiem o rozszerzeniu oferty edukacyjnej dla młodzieży o technika i licea ogólnokształcące, a prace legislacyjne nad przepisami uwzględniającymi te propozycje jeszcze trwają.

Autor artykułu: (pg)

Budżet i Betlejemskie Światło Pokoju

Saturday, December 22nd, 2001

Najważniejszym punktem przedświątecznej sesji Rady Miejskiej w Sieradzu było uchwalenie budżetu na przyszły rok. Zaplanowane wydatki będą niższe prawie o 2 procent niż w tym roku. Dochody budżetu miasta w 2002 roku prognozowane są w wysokości 52.454.451 zł.

Dług Sieradza na koniec tego roku wynosi 25.449.720 zł. Wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały budżet. Jednak radny Witold Samburski podkreślał, że nie jest to budżet satysfakcjonujący rajców czy mieszkańców miasta.

Od stycznia będzie też obowiązywać nowa zasada dofinansowywania placówek niepublicznych – przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów. Obecnie w Sieradzu funkcjonują cztery tego typu placówki: Niepubliczna Szkoła Podstawowa „Edukacja Niezależna”, Gimnazjum Niepubliczne „Edukacja Niezależna”, Gimnazjum Językowe STO oraz Przedszkole Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK. W nowym roku dotacja dla przedszkoli będzie na poziomie 75 procent kosztów utrzymania dziecka w porównywalnej placówce publicuznej, a dla szkół podstawowych i gimnazjów – 100 procent kwoty otrzymywanej przez gminę na jednego ucznia w ramach subwencji oświatowej.

Sieradzcy rajcy ustalili również opłaty za znakowanie zwierząt i wystawianie świadectw ich pochodzenia. Za te ostatnie trzeba będzie zapłacić 3 zł, natomiast zbiorcze świadectwo będzie droższe o złotówkę. Z kolei kolczykowanie bydła kosztować będzie 3 zł, a owiec, kóz i świń 1.50 zł.

Autor artykułu: (bbs)

W „czwórce” kolędowali

Saturday, December 22nd, 2001

Dwudziestu ośmiu uczniów Szkoły Podstawowej nr 4 w Sieradzu przystąpiło do Konkursu Śpiewania Kolęd. W młodszej grupie pierwsze miejsce za wykonanie pastorałki „Mroźna cisza” przyznano Sylwii Roczeń. Wyróżniono Dominika Tobołę, Malwinę Kozek i Piotra Łężaka.

Wśród starszych kolędowników najlepiej spisała się Dorota Gabrjaniak, której przyznano pierwsze miejsce także z tego względu, że sama sobie akompaniowała. Równorzędne wyróżnienia w tej grupie otrzymały natomiast: Karolina Kaczmarek, Halina Butwicka i Elżbieta Aleksandrowicz.

Autor artykułu: (pg)

W dwa ognie z oświatą

Saturday, December 22nd, 2001

Kontrole prowadzone przez piotrkowskich strażaków wykazały wiele zagrożeń pożarowych w szkołach na terenie miasta i powiatu. Wiele szkół na terenie powiatu piotrkowskiego nie spełnia wymogów bezpieczeństwa pożarowego. Taki wniosek wyłania się po kontrolach prowadzonych przez Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Piotrkowie.

Problem ten był głównym tematem narady w piotrkowskiej komendzie. Wzięli w niej udział dyrektorzy szkół i placówek oświatowych oraz naukowych, administratorzy, inspektorzy nadzoru budowlanego. Omawiano obowiązki właścicieli i użytkowników obiektów w zakresie ochrony przeciwpożarowej.

W obiektach oświatowych i nauki doszło w ubiegłym roku do 404 pożarów. W powiecie piotrkowskim interweniowano siedem razy. Strażacy wyjeżdżali do jednego pożaru oraz sześciu tzw. miejscowych zagrożeń. Związane były one m.in. z informacjami o podłożeniu bomby oraz substancji chemicznych.

W Piotrkowie paliły się pomieszczenia Technikum Informatycznego w 4-kondygnacyjnym budynku. W Wolborzu strażacy brali udział w zabezpieczeniu szkoły po informacji o podłożonej tam bombie. W jednej z piotrkowskich szkół rozlana była substancja niewiadomego pochodzenia. Prawdopodobnie jeden z uczniów rozpylił gaz z paralizatora.

Komenda Miejska PSP w Piotrkowie czynnie uczestniczy w programie „Bezpieczne miasto”. Kontrolowano obiekty oświatowe w mieście i powiecie. Po sprawdzeniu 33 budynków wydano 50 decyzji nakazujących usunięcie nieprawidłowości.

Dwie z nich zakazywały użytkowania pomieszczeń (sala gimnastyczna, kotłownia), w 14 przypadkach stwierdzono zagrożenie życia i zdrowia ludzi.

Najczęściej występujące nieprawidłowości dotyczyły: oznakowania kierunków i wyjść ewakuacji, badań instalacji elektrycznej i odgromowej, użycia palnych okładzin ścian na drogach komunikacyjnych służących ewakuacji.

Ze względu na poważne zaniedbania dotyczące ochrony przeciwpożarowej szkół, Komenda Miejska PSP w Piotrkowie planuje w przyszłym roku przeprowadzenie szerokiej akcji kontrolnej. Zakładanym efektem tych działań ma być zdecydowany wzrost bezpieczeństwa pożarowego wszystkich obiektów oświatowych.

Autor artykułu: (oby)

Nauczyciel chce wiedzieć

Friday, December 21st, 2001

Łódzki Związek Nauczycielstwa Polskiego odrzucił przedstawiony przez zarząd miasta plan zmian w szkolnictwie ponadginazjalnym. Uznał go za niekompletny i nieczytelny. Wczoraj związkowcy spotkali się z przedstawicielami gminy, by rozmawiać o projekcie.

– Jesteśmy zdegustowani – powiedział po spotkaniu Krzysztof Baszczyński, prezes łódzkiego ZNP, poseł SLD. – Nie przedstawiono nam ani jednej odpowiedzi na zadane pytania.

Wobec tego wyślemy do prezydenta Łodzi pismo z prośbą o ustosunkowanie się do naszych wątpliwości. Pisemnej odpowiedzi oczekujemy do przyszłego czwartku.

Co nie podoba się związkowcom? Przede wszystkim zbytnia ogólnikowość projektu. Chcieliby wiedzieć, jakie konkretnie typy szkół (technika, licea profilowane, ogólnokształcące) będą znajdować się w 21 zespołach szkół ponadgimnazjalnych, które mają w przyszłości powstać w Łodzi. Domagają się również informacji o ewentualnych zwolnieniach pracowników oświaty, wynikających z projektowanych zmian i wyszczególnienia działań osłonowych dla osób, które mogą stracić pracę. Interesuje ich również przyszłość budynków, w których pracuje jeszcze 8 szkół przeznaczonych do likwidacji. ZNP żąda podpisania porozumienia z gminą we wszystkich tych sprawach.

Jak powiedział nam prezes Baszczyński, jeśli do 27 grudnia nie będzie odpowiedzi ze strony gminy, wówczas związkowcy podejmą decyzję w sprawie ewentualnego protestu w łódzkich szkołach.

Przypomnijmy, że chodzi o wywołujący sporo kontrowersji plan zmian w łódzkim szkolnictwie ponadgimnazjalnym na najbliższe lata. Oprócz wspomnianych likwidacji, przewiduje on łączenie kilkunastu szkół, utworzenie 26 samodzielnych liceów, 21 zespołów szkół ponadgimnazjalnych, 2 samodzielnych liceów profilowanych, 7 zespołów szkół ogólnokształcących, jednego samodzielnego technikum oraz pięciu szkół zawodowych.

O przyjęciu zaproponowanego planu łódzcy radni mają zdecydować w najbliższy czwartek.

Autor artykułu: (rok)